0

dziś od rana bolą mnie zęby. i tak – to była ważniejsza informacja niż przeprosiny za tak długą nieobecność ;) dzieje się w tym moim życiu ostatnio bardzo wiele. zeszły tydzień spędzony w Poznaniu poskutkował plusem na wadze, ale nie żałuję niczego. poznałam mnóstwo cudownych ludzi i nabrałam motywacji do pracy :) pojutrze wybywam do [...]

Czytaj dalej...

2

dieta leży – chociaż w sumie nie obżeram się jak dzika. ruchu tyle, co codzienna bieganina. dietetyk – odłożony na październik, bo dziś wyszło, że mam możliwość wyjazdu na konferencję do Poznania i żal by było nie skorzystać (a kasy jeszcze nie umiem wydrukować ;)). nastrój – świetny :) działanie robi mi dobrze :D

Czytaj dalej...

2

ufff. problemy zdrowotne już chyba za mną (odpukać!) – za to ktoś mi chyba kradnie czas, bo dni jakoś tak szybko uciekają. pracy mam mnóstwo – a ze wszystkim muszę się wyrobić jeszcze we wrześniu, bo od października zaczynam nowe studia :x diety brak. ruchu trochę jest, ale nie są to specjalnie planowane ćwiczenia. za [...]

Czytaj dalej...

1

kilka ostatnich dni spędziłam na walce z migreną i bólami kręgosłupa (który jeszcze nie doszedł do końca do siebie :(), ale pierwszy dzień września w sumie uważam za udany. co prawda diety jeszcze nie było, ćwiczeń też nie – ale zrobiłam wielkie pranie i posunęłam mocno generalne porządki w pokoju (ostatnio uskuteczniam walkę z sentymentami [...]

Czytaj dalej...