2

nie pisałam długo, ale zaczęłam kolejne studia i przy okazji rozłożyło mnie całkowicie.

dieta moja ma się dobrze. tzn dziś mały kryzys spowodowany zastojem wagi, ale od rana obiecuję już być grzeczna.

na chwilę obecną –> -6kg od wagi z 4.11 :) specjalnie tego jeszcze nie widać, ale dobrze na psychikę działa sama świadomość tego spadku :) pozostaje tylko nie zejść z obranej drogi :)


Odpowiedzi: 2 do wpisu “dieta w pełni”

  1. ania

    moje gratulacje Jenny! Trzymaj tak dalej.

  2. Bianka

    To sukces!!!!! Najważniejsze, że jest postęp… wtedy jest i motywacja, i zupełnie inne nastawienie :-)


Trackbacki/Pingbacki


Zostaw komentarz