2

nie pisałam długo, ale zaczęłam kolejne studia i przy okazji rozłożyło mnie całkowicie. dieta moja ma się dobrze. tzn dziś mały kryzys spowodowany zastojem wagi, ale od rana obiecuję już być grzeczna. na chwilę obecną –> -6kg od wagi z 4.11 :) specjalnie tego jeszcze nie widać, ale dobrze na psychikę działa sama świadomość tego [...]

Czytaj dalej...

1

cóż… pierwsza wizyta u dietetyczki za mną. porozmawiałyśmy, zmierzyła mnie, zważyła, kazała podpisać cyrograf na miesiąc i z uśmiechem pożegnała się – przypominając, że mejlem przyśle przygotowaną dla mnie dietę. termin zero ustaliłyśmy na 15.11 (ze względu na moje wyjazdy). dziś dotarła do mnie dieta na mejla, ale boję się otworzyć załącznik… nie ma już [...]

Czytaj dalej...